My OC, Lando K.E.A.T.H. Full view please ^^ PL: Kolejny facet z nieskończonego stada moich bishów Tym razem postanowiłam odejść od stylu mangowego w stronę czegoś bardziej realistycznego. Nie zależy mi jednak aż tak bardzo na fotograficznym odwzorowaniu światłocienia i anatomii, wolę siedzieć gdzieś w strefie semi-realizmu - stąd taki dziwny, ni to mangowy, ni to realistyczny portret.
"K.E.A.T.H." znaczy mniej więcej coś w stylu: Kompletny eteryczno-astralny transwymiarowy hermafrodyta O_o. Wierzcie mi lub nie, ale to była kobieta (stąd np. te różowe włosy). Po prostu zmieniła płeć na męską. A w moim świecie to się dość ciekawie odbywa, nie tak jak u nas - psycholog, hormony, operacja etc. Lando zaczęła zmieniać się w mężczyznę od metody "garażowej", tj. poprzez przyśrubowanie sobie tego i owego (!). Jako że moje światy mają naturę zbliżoną do natury snu, są mniej gęste od znanego nam świata fizycznego - silna wola i mocna intencja są w stanie wiele zdziałać. Ona jest wciąż w trakcie przemiany i tak przypuszczam, że nigdy nie przeistoczy się w 100 % mężczyznę. Na zawsze zostanie w zawieszeniu pomiędzy płciami, zabraknie jej tych paru procent do sfinalizowania transformacji. Ale to już trochę inna historia... Ogółem jest to postać, która siedzi u mnie na ławce rezerwowych i czeka na swoje pięć minut. Nie zabrałam się jeszcze na poważnie za spisywanie jej biografii.
Chodzę dookoła tej pracy już od jakiegoś czasu xD Strasznie lubię takie genderowe tematy, ale i z samego faktu ich delikatnej natury, ciężko się o nich wypowiadać a co dopiero używac kreatywnie w wersji fikcyjnej. Niemniej jednak dang, jestem zuym człowiekiem, lubię takie wątki [zawsze mogę zrzucić winę na belial z angel sanctuary ].
Bardzo ciekawie wyszło zrezygnowanie z wyraźnie widocznego lineartu [do tego stopnia że trudno stwierdzić czy on oryginalnie tam był, a potem w trakcie pracy nad pracą się w nią wtopił, czy wogóle nie było żadne lajnartu] jednocześnie przy zachowaniu proporcji i elementów stylistycznych, no, typowo mangowych. I to tak w sensie struktury twarzy jak i zwłaszcza przy zachowaniu typowo mangowego miejsc kładzenia cieni...gah, nie wiem czy to ma sens to co piszę orz. Ogólnie chodzi że ten miks naprawde fajnie wyszedł. Praca przez to takie przejściowanie pomiędzy elementami typowymi, a właśnie takimi z kompletnie innej bajki, zyskuje właśnie klimat niesamowitości. W sensie, że ten klimat jest uzyskany nawet nie przez zastosowanie jakichs niesamowitych widoków, pejzaży czy elementów [bo to w sumie ot portret], a przez miks techink które teoretycznie ze sobą nie współgrają, jednak tu po mistrzowsku zrobiony tak że grają razem, na tę samą nutę i to harmonijnie.
Wizualnie jeśli chodzi o design nie potrafie powstrzymać od skojarzeń z oldschoolowym cyberpunkiem,tym który powstawał w latach 80, choć w sumie trochę z tym co potem z tą stylistyką zrobili cyber-goci. Ale może to dlatego że mam sentyment do takich klimatów, i wszędzie je widzę, hah.
Dzięki za komentarz i miłe słowa Ciekawe masz spostrzeżenia Stuprocentowy realizm wciąż mnie odrzuca, dlatego przybliżam się do niego ostrożnie, ostrożnie, wciąż z mangowymi technikami rysowania i malowania pod ręką. Lineart owszem był, ale zniknął w którejś fazie coloringu .
Jeśli chodzi o inspiracje, to oczywiście jest to sciene fiction, muzyka i klimat lat 80, jakieś szczegóły z filmów, teledysków i książek, plus rzeczy wymyślone przeze mnie.
Nie lubię różowego ale moje 1 wrażenie jak to zobaczyłem to było ALE SUPER RYSUNEK!!!!!!!!!!!!!! Ty jestes coraz genialniejsza czemu mangi nie rysujesz jejku *.* Masz zarąbisty styl kolorujesz perfekt! też bym chciał umiec tak o.o a nigdy mi nie wychodziło! A podoba mi sie taki staro mangowy nieco styl ślicznie ! I design postaci orginalny fajno bardzo!
Jest niesamowity! Powiem szczerze, że najbardziej podobają mi się jego włosy! Sprawiają wrażenie takich delikatnych, zwiewnych i miękkich :3. Te czarne pasemka są ciekawe (pod względem fryzury pasuje do Darlana i czuję, że nie tylko pod tym względem ). Jak wspomniałam wcześniej, podobają mi się okulary- wyglądają tak realistycznie. Dobudowane elementy wyglądają bardzo osobliwie (i mają ciekawą teksturę *_*) *zoomuje i wpatruje się w nie* Jestem pewna, że samo kolorowanie ich zajęło mnóstwo czasu i zajęło wiele warstw *__*. Te kolce mają taką uroczą grę światła. Wybacz, ty tu wstawiasz obrazek z biszem, a ja o teksturach i kolcach piszę. Rzeczywiście wygląda tu na bardzo spokojnego, ale to być może tylko cisza przed burzą, taki komunikat dla świata: "teraz jestem spokojny, ale za chwilę może mi się to znudzić". Ale podoba mi się ten spokój na jego twarzy, ma taką refleksję w oczach. Same oczy też wyszły piękne- realistyczne proporcje jak na portrecie, ale widać po stylu, że to semi-realizm. Osobiście uważam, że semi-realizm jest niesamowitym stylem- zawiera to co najlepsze z klasycznego realizmu i japońskiej sztuki komiksu. Tło wygląda bardzo tajemniczo. Podobają mi się także usta, które wyszły delikatnie, a jednocześnie pasują do mężczyzny (miałam ostatnio debatę na temat realistycznych ust, z którymi mam ciągle problem, na szczęście życzliwa osoba podrzuciła mi pomocny tutorial :3)
...Jestem ciekawa czy sprawia Darlanowi duże problemy . *lubię obie te postacie, a razem muszą tworzyć wybuchowe połączenie^^*
Twoje komentarze to ja powinnam wydrukować, w ramkę oprawić i na ścianie powiesić z podpisem "oto wzorzec idealnego komentarza" A potem wnukom opowiadać o Tobie (byłaby to opowieść z cyklu: "legendarni komentujący na devie za czasów mej młodości" xD) Właście bardzo się cieszę, że zwróciłaś uwagę na ten naramiennik z kolcami i tekstury (nikt wcześniej nie napisał nic o tym).
Podrzucisz ten tutorial z ustami? Bardzo ciekawa jestem, co w nim piszą, bo z doświadczenia wiem, że realistyczne usta to trudna rzecz.
A Lando czy sprawiał problemy Darlanowi? Hmmmm, raczej nie. Większe problemy sprawiał Darlanowi jego młodszy brat, Kaiou. A Lando to naprawdę tajemnicza, lekko zdystansowana postać o dzikim wyglądzie, ale łagodnym charakterze
Awwwww, bo się zarumienię ^^#####. Miło mi, że cieszą Cię moje komentarze! (kilka osób dobijała długość moich komentarzy, pisałam kiedyś takie, że spokojnie z półtorej strony w wordzie by zajęły xD) Tekstura wygląda tu bardzo realistycznie i podoba mi się efekt (ma odcień trochę jak złoto)
[link] To bardziej tutorial ust mangowych, ale mimo, że digital spróbuję zrobić to samo kredkami. Wygląda na dość prosty do powtórzenia i ładny efekt końcowy autorce udało się uzyskać
To zdystansowanie bardziej po nim widać na nowszym obrazku. Ten kontrast między jego wyglądem a usposobieniem jest intrygujący, a cały opis postaci bardzo mi się spodobał . Biorąc pod uwagę fakt, że Darlan jest sensowny i wyważony, ich relacje muszą być naprawdę interesujące .
Bardzo mnie cieszą Twoje komentarze ^^ Powinnaś za nie nagrodę Nobla dostać Ten tutorial jest świetny, skopiowałam go sobie na dysk Nad relacjami Darlana i Lano muszę jeszcze popracować, ale Twoje spostrzeżenia dały mi już mnótwo różnych pomysłów ^^Dziękuję
Bardzo ciekawie wyszło zrezygnowanie z wyraźnie widocznego lineartu [do tego stopnia że trudno stwierdzić czy on oryginalnie tam był, a potem w trakcie pracy nad pracą się w nią wtopił, czy wogóle nie było żadne lajnartu] jednocześnie przy zachowaniu proporcji i elementów stylistycznych, no, typowo mangowych. I to tak w sensie struktury twarzy jak i zwłaszcza przy zachowaniu typowo mangowego miejsc kładzenia cieni...gah, nie wiem czy to ma sens to co piszę orz. Ogólnie chodzi że ten miks naprawde fajnie wyszedł. Praca przez to takie przejściowanie pomiędzy elementami typowymi, a właśnie takimi z kompletnie innej bajki, zyskuje właśnie klimat niesamowitości. W sensie, że ten klimat jest uzyskany nawet nie przez zastosowanie jakichs niesamowitych widoków, pejzaży czy elementów [bo to w sumie ot portret], a przez miks techink które teoretycznie ze sobą nie współgrają, jednak tu po mistrzowsku zrobiony tak że grają razem, na tę samą nutę i to harmonijnie.
Wizualnie jeśli chodzi o design nie potrafie powstrzymać od skojarzeń z oldschoolowym cyberpunkiem,tym który powstawał w latach 80, choć w sumie trochę z tym co potem z tą stylistyką zrobili cyber-goci. Ale może to dlatego że mam sentyment do takich klimatów, i wszędzie je widzę, hah.
Jeśli chodzi o inspiracje, to oczywiście jest to sciene fiction, muzyka i klimat lat 80, jakieś szczegóły z filmów, teledysków i książek, plus rzeczy wymyślone przeze mnie.
Ty jestes coraz genialniejsza czemu mangi nie rysujesz jejku *.* Masz zarąbisty styl kolorujesz perfekt! też bym chciał umiec tak o.o a nigdy mi nie wychodziło!
A podoba mi sie taki staro mangowy nieco styl ślicznie ! I design postaci orginalny
...Jestem ciekawa czy sprawia Darlanowi duże problemy
Podrzucisz ten tutorial z ustami? Bardzo ciekawa jestem, co w nim piszą, bo z doświadczenia wiem, że realistyczne usta to trudna rzecz.
A Lando czy sprawiał problemy Darlanowi? Hmmmm, raczej nie. Większe problemy sprawiał Darlanowi jego młodszy brat, Kaiou. A Lando to naprawdę tajemnicza, lekko zdystansowana postać o dzikim wyglądzie, ale łagodnym charakterze
Tekstura wygląda tu bardzo realistycznie i podoba mi się efekt (ma odcień trochę jak złoto
[link] To bardziej tutorial ust mangowych, ale mimo, że digital spróbuję zrobić to samo kredkami. Wygląda na dość prosty do powtórzenia i ładny efekt końcowy autorce udało się uzyskać
To zdystansowanie bardziej po nim widać na nowszym obrazku.
Biorąc pod uwagę fakt, że Darlan jest sensowny i wyważony, ich relacje muszą być naprawdę interesujące
Ten tutorial jest świetny, skopiowałam go sobie na dysk
Nad relacjami Darlana i Lano muszę jeszcze popracować, ale Twoje spostrzeżenia dały mi już mnótwo różnych pomysłów ^^Dziękuję